Status Updates From Za kamień i za ciemność
Za kamień i za ciemność by
Status Updates Showing 1-30 of 50
Kamil
is 98% done
Książka dająca do myślenia kim tak naprawdę jest człowiek jeśli znajdzie się na ścieżce inkwizytora, wiedźm czy innych współbohaterów książki
— May 03, 2024 11:49AM
Add a comment
Kamil
is 90% done
Bardzo ciężka i wymagająca książka i tak wiem, że nie jest to romans, ale jeśli sięgnięcie po nią to przeżyjecie ją całym swoim ciałem.
— May 01, 2024 02:03PM
Add a comment
Kamil
is 85% done
Nie doświadczycie tu miłości i radości…, a gorycz, zniszczenie okraszone dobrym czarnym humorem lecz czy to źle? Nieee, bo całkiem dobrze się to przystaja jako odskocznię od innych książek.
— Apr 30, 2024 08:21AM
Add a comment
Kamil
is 74% done
Bardzo ciężko tak zdawać relacjęna bierząco z czytania, bo trzeba się mocna wpychać ze względu na wielowątkowość książki gdzie wszystko jest ze sobą połączone i co chwilę dowiadujemy się o kolejnych częściach układanki…
— Apr 29, 2024 07:51AM
Add a comment
Kamil
is 11% done
Walki, tajne nielegalne organizacje… i ta „krwista” rzeczywistość… ojojoj grubo się dzieje, ale to ma być dla dobra ogółu? No nie wiem.
— Apr 22, 2024 08:10AM
Add a comment
Kamil
is 2% done
Czuję, że to będzie chora książka… a to co się po kilku stronach dowiedziałem - mroczny, szczurzy świat i opis otoczenia baaaardzo realistyczny.
— Apr 21, 2024 10:38PM
Add a comment
Ka_mi_la
is on page 618 of 622
Patrzył na południe.
W szarości dogorywającej nocy rozciągające się przed nim pustkowia przypominały niestaranny ołówkowy rysunek.
— Jan 22, 2024 11:46AM
Add a comment
W szarości dogorywającej nocy rozciągające się przed nim pustkowia przypominały niestaranny ołówkowy rysunek.
Ka_mi_la
is on page 613 of 622
Odkąd zjawił się w karawanseraju, nie potrafił myśleć o niczym innym. Jakaś jego część nie mogła się doczekać, kiedy wyruszy w drogę. Po tym, co spotkało go w Baraghod, cisza bezludnych ziem wydawała się kusząca niczym miękkie łoże po latach sypiania na sienniku pełnym gwoździ. Obiecywała ukojenie.
— Jan 22, 2024 11:44AM
Add a comment
Ka_mi_la
is on page 608 of 622
Nie musisz się wstydzić blizn, które zostawiły ci wiedźmy, Razaguelu. Ani tych, które nosisz z powodu jej nienawiści, ani tym bardziej tych - wskazała skaryfikacje na jego ramieniu - za które zapłaciłeś uczciwą cenę.
— Jan 22, 2024 11:43AM
Add a comment
Ka_mi_la
is on page 593 of 622
Mówią, że ciemność jest niczym bez światła, tak jak światło jest niczym bez ciemności - mówi. - Ale to nieprawda. Gdy w mrokach podziemi zdusisz światło, co zostanie? Ciemność. Tylko ciemność, zawsze ciemność, która nie potrzebuje niczego i nikogo, by być w pełni sobą. Ten najstarszy z żywiołów, pradawny, nieokiełznany...
— Jan 22, 2024 11:40AM
Add a comment
Ka_mi_la
is on page 521 of 622
Słyszeli szepty, echa śledzących ich kroków, czasem gwizdy, odległe krzyki i skomlenia dobiegające z ciemności, z każdej strony jednocześnie i z żadnej zarazem, jakby kakofoniczny koncert dawała grupa upiorów istniejąca tylko w ich głowach.
— Jan 22, 2024 11:37AM
Add a comment
Ka_mi_la
is on page 520 of 622
Mapka przypominała rysunek obłąkanego kartografa, który nanosił na nią kreski i linie w zupełnie przypadkowym porządku.
— Jan 22, 2024 11:33AM
Add a comment
Ka_mi_la
is on page 514 of 622
Oddychać. Powoli wypuścił pełne kurzu powietrze-na wargach czuł słony posmak, nie wiedział, soli czy krwi-i zaczął pełznąć wzdłuż ściany, cal za calem, jak ślepy, na wpół rozgnieciony robak.
Oddychać. Przeć naprzód. Słuchać.
Na resztę przyjdzie czas później.
— Jan 22, 2024 11:31AM
Add a comment
Oddychać. Przeć naprzód. Słuchać.
Na resztę przyjdzie czas później.
Ka_mi_la
is on page 514 of 622
Oddychać. Powoli i miarowo. Skupił się na szalonym biciu serca. Waliło jak młot, a każdy oddech był niczym mały koniec świata; z każdym haustem slonego powietrza Raza docierał do granicy, za którą zaczynał się nieskończony ocean bólu.
— Jan 22, 2024 11:30AM
Add a comment
Ka_mi_la
is on page 512 of 622
Na powierzchni światło nigdy nie znikało całkowicie, nawet w najciemniejszą noc. Ale tam, głęboko w uroczysku, był tylko nieskończony mrok.
— Jan 22, 2024 11:26AM
Add a comment
Ka_mi_la
is on page 512 of 622
Nie ma pojęcia, czym jest prawdziwa ciemność, kto nigdy nie doświadczył absolutnego mroku podziemi.
— Jan 22, 2024 11:23AM
Add a comment
Ka_mi_la
is on page 511 of 622
Jeśli pozwolisz, by szepty cię omotały i sprowadziły na manowce, spotka cię los gorszy od śmierci.
— Jan 22, 2024 11:20AM
Add a comment
Ka_mi_la
is on page 508 of 622
Po jakimś czasie zdołał nieznacznie przekręcić głowę, usiłując zorientować się, gdzie jest, jednak zewsząd otaczała go czerń, natarczywa i zbyt gęsta, by ludzkie oko zdołało ją przeniknąć.
— Jan 22, 2024 11:15AM
Add a comment
Ka_mi_la
is on page 502 of 622
Przez jedno trwające w nieskończoność uderzenie serca jego rozczapierzone palce przecinały pustkę.
— Jan 22, 2024 11:08AM
Add a comment
Ka_mi_la
is on page 401 of 622
W rzeczywistości Raza cały czas czuł zimny supeł strachu zaciskający się w piersi.Mógł go ignorować i robić dobrą minę do wyjątkowo parszywej gry, ale supeł stale tam był
— Jan 22, 2024 11:02AM
Add a comment
Ka_mi_la
is on page 399 of 622
Stal, z której ją wykonano, była ciemna, przyćmiona, jakby wewnątrz uwięziono dym.
— Jan 22, 2024 10:59AM
Add a comment
Ka_mi_la
is on page 389 of 622
Ryttera dręczyło przekonanie, że Gorenbergh po prostu robił to, w czym był najlepszy - rozpętywał chaos.
— Jan 22, 2024 10:56AM
Add a comment
Ka_mi_la
is on page 327 of 622
Tyle ludów, tyle sprzecznych celów.Dopóki połowa zgromadzonych tu ludzi pragnie wpuścić drugiej połowie skorpiona do buta, tylko po to, by chwilę później znaleźć żmiję we własnym namiocie, dopóty budowanie w Isztaret imperium wydawało się niemożliwe. A mimo to od tysiąca lat na Pustyni panował pokój, a nawet coś na kształt braterstwa,
— Jan 22, 2024 10:53AM
Add a comment
Ka_mi_la
is on page 327 of 622
Tyle ludów, tyle sprzecznych celów.Dopóki połowa zgromadzonych tu ludzi pragnie wpuścić drugiej połowie skorpiona do buta, tylko po to, by chwilę później znaleźć żmiję we własnym namiocie, dopóty budowanie w Isztaret imperium wydawało się niemożliwe. A mimo to od tysiąca lat na Pustyni panował pokój, a nawet coś na kształt braterstwa,
— Jan 22, 2024 10:52AM
Add a comment
Ka_mi_la
is on page 320 of 622
Rozumiem rzekł Vrikhaur, rozmasowując energicznie nadgarstki. W takim razie wyświadcz mi ostatnią przysługę: postaraj się żebyśmy się więcej nie spotkali. Bo wtedy będę musiał cię zabić. A tego nie chcę. Straciłem już zbyt wielu przyjaciół.
Odwrócił się i, nie trwoniąc więcej słów, zniknął w ciemnościach wraz ze swymi ludźmi.
— Jan 22, 2024 10:48AM
Add a comment
Odwrócił się i, nie trwoniąc więcej słów, zniknął w ciemnościach wraz ze swymi ludźmi.
Ka_mi_la
is on page 307 of 622
Tak łatwo byłoby jej posłuchać. Może zbyt łatwo. Odwrócił się do pustyni plecami, choć serce zaciążyło mu nagle w piersi niczym wór kamieni.
Przykucnął i zatopił palce w miękkim piachu. Wrócę, obiecał. Ale najpierw muszę coś dokończyć.
Rany na lewej dłoni otworzyły się i krew, dotąd powoli przesączająca się przez opatrunek, wreszcie spadła kilkoma kroplami na ziemię, pieczętując przysięgę, którą Raza złożył pustyni.
— Jan 22, 2024 10:46AM
Add a comment
Przykucnął i zatopił palce w miękkim piachu. Wrócę, obiecał. Ale najpierw muszę coś dokończyć.
Rany na lewej dłoni otworzyły się i krew, dotąd powoli przesączająca się przez opatrunek, wreszcie spadła kilkoma kroplami na ziemię, pieczętując przysięgę, którą Raza złożył pustyni.



