Status Updates From Życie na zamówienie, czyli ...
Życie na zamówienie, czyli espresso z cukrem (Kawiarenka za rogiem, #1) by
Status Updates Showing 1-30 of 39
Annathea
is 95% done
Przez trzy tygodnie bohaterka odmawiała kontaktu z pewnymi osobami, a teraz jej przykro bo oni już nie próbują się z nią skontaktować. Girl, grow the hell up!
— Sep 11, 2020 03:40AM
Add a comment
Annathea
is 80% done
Metafora o polnych kwiatach była subtelna jak cios cegłówką.
— Sep 11, 2020 03:04AM
Add a comment
Annathea
is 76% done
Zaczynam rozumieć czemu nasza bohaterka nie ma żadnych koleżanek ani kolegów. Ona jest naprawdę niesympatyczną osobą. I całe samobiczowanie nie jest w stanie tego przesłonić.
(Główna bohaterka dostała dobrą radę od kolegi z pracy, którego zna jakieś dwa tygodnie. I ma pretensje, że ten nie udziela jej większego emocjonalnego wsparcia.)
— Sep 11, 2020 02:26AM
Add a comment
(Główna bohaterka dostała dobrą radę od kolegi z pracy, którego zna jakieś dwa tygodnie. I ma pretensje, że ten nie udziela jej większego emocjonalnego wsparcia.)
Annathea
is 67% done
Najbardziej sensownej rady udzielił bohaterce ośmiolatek.
— Sep 11, 2020 02:05AM
Add a comment
Annathea
is 67% done
Dwudziestoośmiolatka właśnie powiedziała, że jest za stara na wygolone boki i różowe włosy.
— Sep 11, 2020 01:55AM
Add a comment
Annathea
is 54% done
To jest strasznie smutny świat...
Chyba namierzyłam love interesta. Kradnie staruszkom kwiatki,
— Sep 11, 2020 01:22AM
Add a comment
Chyba namierzyłam love interesta. Kradnie staruszkom kwiatki,








