Ewa’s Reviews > Frankenstein > Status Update
Ewa
is on page 245 of 320
potwor ragebaituje wiktora a zarazem zapewnia sobie w ten sposob ze ma jakiegos kompana ale master mind
— Jan 30, 2026 05:03AM
1 like · Like flag
Ewa’s Previous Updates
Ewa
is on page 275 of 320
dobra diczytalm jak mary shelly opowiada jak wgl wpadla na pomysl na te historie
— Jan 30, 2026 07:17AM
Ewa
is on page 266 of 320
okej so skonczylm sama historie frankenstein i teraz reszta ksiazki to sa dodatkowe opowiadania jakies z dupy wiec chyba juz to odchacze jako przeczytane bc i don't feel like reading the rest lol
— Jan 30, 2026 06:59AM
Ewa
is on page 234 of 320
„Nie ma nic boleśniejszego dla ludzkiego umysłu niż wielka i niespodziewana zmiana. Mogło sobie świecić słońce, mogły płynąć chmury, a dla mnie i tak już nic nie było takie jak dzień wcześniej.” rel
— Jan 30, 2026 04:35AM
Ewa
is on page 217 of 320
"Od kiedy opuściła mnie gorączka, weszło mi w nawyk conocne zażywanie niewielkiej ilości laudanum, tylko narkotyk był bowiem wstanie uspokoić mnie na tyle, bym nie targnął się na swoje życie." victor nie powinien byc real asf kurwa mac no....
— Jan 29, 2026 01:53PM
Ewa
is on page 192 of 320
"Do Edynburga wjeżdżałem zgnębiony i osowiały, toczyłem wkoło mętnym spojrzeniem, stolica Szkocji potrafiłaby jednak ożywić nawet najbardziej nieszczęśliwą istotę." propaganda that i'm falling for
— Jan 27, 2026 05:29AM
Ewa
is on page 190 of 320
"Przez moment ośmieliłem się strząsnąć okowy i rozejrzeć się naokół jako duch wolny i wyniosły — żelazne zęby kajdan zbyt głęboko jednak wpiły się w me ciało, toteż wnet na powrót zatopiłem się w swej udręczonej jaźni, drżąc z bezsilnego lęku." kurwa rel bratku
— Jan 27, 2026 05:23AM
Ewa
is on page 172 of 320
"Współczułem mu, niekiedy chciałem go nawet pocieszyć, ilekroć jednak podniosłem nań wzrok, ilekroć ujrzałem tę plugawą bryłę, co ruszała się i mówiła, ogarniały mnie mdłości, a serce wypełniało mi się bez reszty zgrozą i nienawiścią." ja pierdole victor ale ty jestes zjebany
— Jan 18, 2026 05:12AM
Ewa
is on page 139 of 320
"Jakaż to dziwna rzecz: wiedza! Raz zdobyta przywiera do umysłu jak porost do skały. Niekiedy miałem ochotę wytrząsnąć z siebie wszelką myśl i czucie, dowiedziałem się jednak, że istnieje jeden tylko sposób przewalczenia cierpień, mianowicie śmierć — stan, którego się bałem, lecz nie pojmowałem." to jest tylko kawalek ale te stwor to jest moj blizniak
— Jan 15, 2026 09:51AM
Ewa
is on page 128 of 320
"Skoro tak urocze stworzenia były nieszczęśliwe, nie mogłem się dziwić, że i ja, istota niedoskonała i samotna, cierpię nędzny los." relik
— Jan 15, 2026 08:22AM
Ewa
is on page 121 of 320
"Wybrałem jeden z najokazalszych domów i wszedłem do środka — lecz zaledwie postawiłem stopę za progiem, dzieci jęły wrzeszczeć, a jedna z kobiet zemdlała. W całej wiosce zapanował tumult; niektórzy uciekali, inni rzucili się na mnie, aż wreszcie boleśnie posiniaczony kamieniami i innymi pociskami uciekłem z wioski na otwarte pola" POOKIE💔
— Jan 07, 2026 02:53PM

