Fryderyk Franciszek Adam’s Reviews > Śmierć komiwojażera > Status Update
Fryderyk Franciszek Adam
is on page 46 of 264
WILLY
Nie wiem z jakiego powodu, ale lekceważą mnie. Nie zauważają wcale.
— 14 hours, 47 min ago
Nie wiem z jakiego powodu, ale lekceważą mnie. Nie zauważają wcale.
Like flag
Fryderyk Franciszek Adam’s Previous Updates
Fryderyk Franciszek Adam
is on page 79 of 264
Jest dla mnie najdroższą istotą na świecie i nie pozwolę, żeby przez kogokolwiek czuł się niepotrzebny, zniechęcony i smutny. Musisz się teraz zdecydować, kochanie, nie ma już innej drogi. Albo on jest twoim ojcem i będziesz go szanował jak ojca, albo nie wolno ci tu przyjeżdżać. Wiem, że nie jest łatwy we współżyciu, nikt tego nie wie lepiej ode mnie, ale...
— 4 hours, 2 min ago
Fryderyk Franciszek Adam
is on page 79 of 264
LINDA
Taki jesteś dziecinny. Wydaje ci się, że możesz wyjechać na rok i... Musisz wreszcie zrozumieć, że pewnego dnia zapukasz do tych drzwi, a tu będą obcy ludzie...
BIFF
Co ty wygadujesz! Nie masz nawet sześćdziesięciu lat, mamusiu.
LINDA
A ojciec?
BIFF
niepewnie
O nim też myślałem.
— 4 hours, 2 min ago
Taki jesteś dziecinny. Wydaje ci się, że możesz wyjechać na rok i... Musisz wreszcie zrozumieć, że pewnego dnia zapukasz do tych drzwi, a tu będą obcy ludzie...
BIFF
Co ty wygadujesz! Nie masz nawet sześćdziesięciu lat, mamusiu.
LINDA
A ojciec?
BIFF
niepewnie
O nim też myślałem.
Fryderyk Franciszek Adam
is on page 79 of 264
Nie wiem. Chcę się rozejrzeć, zobaczyć, jakie są możliwości.
LINDA
Biff, przecież nie możesz przez całe życie się rozglądać.
BIFF
Jakoś nie mogę się o nic zahaczyć. Nie mogę się o nic zahaczyć!
— 4 hours, 3 min ago
LINDA
Biff, przecież nie możesz przez całe życie się rozglądać.
BIFF
Jakoś nie mogę się o nic zahaczyć. Nie mogę się o nic zahaczyć!
Fryderyk Franciszek Adam
is on page 78 of 264
BIFF
wymijająco
Nie jestem okropny, mamo.
LINDA
Ledwie otworzysz drzwi, już zaczynacie się kłócić.
BIFF
Nie wiem dlaczego. Postanowiłem się zmienić; staram się, mamo, nie widzisz tego?
— 4 hours, 56 min ago
wymijająco
Nie jestem okropny, mamo.
LINDA
Ledwie otworzysz drzwi, już zaczynacie się kłócić.
BIFF
Nie wiem dlaczego. Postanowiłem się zmienić; staram się, mamo, nie widzisz tego?
Fryderyk Franciszek Adam
is on page 78 of 264
Kiedy napiszesz, że przyjeżdżasz, ciągle się uśmiecha, zaczyna mówić o przyszłości i jest po prostu nadzwyczajny. A potem, im bliższy jest dzień twojego przyjazdu, tym bardziej się denerwuje, a kiedy już tu jesteś, kłóci się z tobą i zachowuje się, jakby się na ciebie gniewał Myślę, że jakoś nie potrafi się zdobyć na to, żeby się przed tobą wygadać. Czemu wy jesteście dla siebie tacy okropni? Czemu?
— 4 hours, 56 min ago
Fryderyk Franciszek Adam
is on page 78 of 264
Ale chyba nie jest taki przez cały czas?
LINDA
Jest mu najgorzej, kiedy wracasz do domu.
BIFF
Kiedy ja wracam do domu?
LINDA
Kiedy napiszesz, że przyjeżdżasz, ciągle się uśmiecha, zaczyna mówić o przyszłości i jest po prostu nadzwyczajny. A potem, im bliższy jest dzień twojego przyjazdu, tym bardziej się denerwuje, a kiedy już tu jesteś, kłóci się z tobą i zachowuje się, jakby się na ciebie gniewał.
— 4 hours, 56 min ago
LINDA
Jest mu najgorzej, kiedy wracasz do domu.
BIFF
Kiedy ja wracam do domu?
LINDA
Kiedy napiszesz, że przyjeżdżasz, ciągle się uśmiecha, zaczyna mówić o przyszłości i jest po prostu nadzwyczajny. A potem, im bliższy jest dzień twojego przyjazdu, tym bardziej się denerwuje, a kiedy już tu jesteś, kłóci się z tobą i zachowuje się, jakby się na ciebie gniewał.
Fryderyk Franciszek Adam
is on page 78 of 264
BIFF
Jeździłem. Ale wiesz, że cały czas o was myślałem. Wiesz chyba o tym, co, staruszko?
LINDA
Wiem, kochanie, wiem. Ale on tak lubi otrzymywać listy. Żeby chociaż mógł sobie myśleć, że będzie lepiej.
— 4 hours, 57 min ago
Jeździłem. Ale wiesz, że cały czas o was myślałem. Wiesz chyba o tym, co, staruszko?
LINDA
Wiem, kochanie, wiem. Ale on tak lubi otrzymywać listy. Żeby chociaż mógł sobie myśleć, że będzie lepiej.
Fryderyk Franciszek Adam
is on page 76 of 264
BIFF
Boże drogi, mamo, ile to już czasu trwa?
LINDA
Ciszej, bo cię usłyszy.
BIFF
Co się z nim dzieje, u diabła?
LINDA
Rano mu przejdzie.
EIFF
Może powinni byśmy coś zrobić?
LINDA
Och, mój drogi, dużo powinni byście zrobić, ale że nic nie da się zrobić, więc idź spać.
— 14 hours, 4 min ago
Boże drogi, mamo, ile to już czasu trwa?
LINDA
Ciszej, bo cię usłyszy.
BIFF
Co się z nim dzieje, u diabła?
LINDA
Rano mu przejdzie.
EIFF
Może powinni byśmy coś zrobić?
LINDA
Och, mój drogi, dużo powinni byście zrobić, ale że nic nie da się zrobić, więc idź spać.
Fryderyk Franciszek Adam
is on page 76 of 264
WILLY
idzie ku lewej, chcąc przejść naokoło domu
Miałem rację! Miałem!
(mówiąc na wpół do Lindy odchodzi kiwając głową)
Co za człowiek. To był ktoś, z kim warto było rozmawiać. Miałem rację!
— 14 hours, 5 min ago
idzie ku lewej, chcąc przejść naokoło domu
Miałem rację! Miałem!
(mówiąc na wpół do Lindy odchodzi kiwając głową)
Co za człowiek. To był ktoś, z kim warto było rozmawiać. Miałem rację!
Fryderyk Franciszek Adam
is on page 76 of 264
WILLY
Co się stało z tym futerałem z brylantem na zegarek? Pamiętasz? Kiedy Ben wrócił z Afryki, dał mi przecież futerał z brylantem na zegarek.
LINDA
Zastawiłeś go, kochanie, dwanaście czy trzynaście lat temu. Żeby było na korespondencyjny kurs radiotechniczny dla Biffa.
WILLY
O rany, ale to był piękny futerał. Przejdę się trochę.
— 14 hours, 5 min ago
Co się stało z tym futerałem z brylantem na zegarek? Pamiętasz? Kiedy Ben wrócił z Afryki, dał mi przecież futerał z brylantem na zegarek.
LINDA
Zastawiłeś go, kochanie, dwanaście czy trzynaście lat temu. Żeby było na korespondencyjny kurs radiotechniczny dla Biffa.
WILLY
O rany, ale to był piękny futerał. Przejdę się trochę.

