Bloodorange’s Reviews > Jak powinno być w niebie. Wiersze wybrane > Status Update
Bloodorange
is on page 46 of 298
Czyż na to jestem stworzony,
By zostać płaczką żałobną?
Ja chcę opiewać festyny,
Radosne gaje, do których
Wprowadzał mnie Szekspir. Zostawcie
Poetom chwilę radości,
Bo zginie wasz świat.
("W Warszawie", 1945)
— May 31, 2020 01:10AM
By zostać płaczką żałobną?
Ja chcę opiewać festyny,
Radosne gaje, do których
Wprowadzał mnie Szekspir. Zostawcie
Poetom chwilę radości,
Bo zginie wasz świat.
("W Warszawie", 1945)
Like flag
Bloodorange’s Previous Updates
Bloodorange
is on page 201 of 298
Była to łąka nadrzeczna, bujna, sprzed sianokosów,
W nieskazitelnym dniu czerwcowego słońca.
Całe życie szukałem jej, znalazłem i rozpoznałem:
Rosły tu trawy i kwiaty kiedyś znajome dziecku.
Przez na wpół przymknięte powieki wchłaniałem świetlistość.
I zapach mnie ogarnął, ustało wszelkie widzenie.
Nagle poczułem, że znikam i płaczę ze szczęścia.
("Łąka", w "Litwa, po 52 latach")
— Jun 20, 2020 03:39PM
W nieskazitelnym dniu czerwcowego słońca.
Całe życie szukałem jej, znalazłem i rozpoznałem:
Rosły tu trawy i kwiaty kiedyś znajome dziecku.
Przez na wpół przymknięte powieki wchłaniałem świetlistość.
I zapach mnie ogarnął, ustało wszelkie widzenie.
Nagle poczułem, że znikam i płaczę ze szczęścia.
("Łąka", w "Litwa, po 52 latach")
Bloodorange
is on page 187 of 298
"Dawno i daleko":
"A najgorsze, kiedy kto sprzedał swój las."
(...)
"Państwo jest doskonałe, kiedy odejmuje
Każdemu jego imię, płeć, obyczaj
I nieprzytomnych ze strachu uwozi o świcie
Dokąd, nie wiadomo, na stepy, pustynie,
Po to, żeby objawiona była jego moc
I w nieczystościach własnych umazani.
Głodni, pokorni, wyrzekli się swego prawa."
— Jun 20, 2020 03:06PM
"A najgorsze, kiedy kto sprzedał swój las."
(...)
"Państwo jest doskonałe, kiedy odejmuje
Każdemu jego imię, płeć, obyczaj
I nieprzytomnych ze strachu uwozi o świcie
Dokąd, nie wiadomo, na stepy, pustynie,
Po to, żeby objawiona była jego moc
I w nieczystościach własnych umazani.
Głodni, pokorni, wyrzekli się swego prawa."
Bloodorange
is on page 153 of 298
Nienazwana potrzeba ładu, rytmu, formy, które to trzy słowa obracamy przeciwko chaosowi i nicości.
— Jun 20, 2020 04:05AM

