Zęby Quotes

Quotes tagged as "zęby" Showing 1-3 of 3
“Głowa pozbawiona była twarzy. Z trawy szczerzyła do nas zęby otłuszczona, poplamiona czaszka. Do boków i tylnej części głowy wciąż przylegały fragmenty gnijącej skóry i mięśni. Dla specjalisty od kości takiego jak ja (minęło jeszcze wiele lat, nim ukuto termin „antropolog sądowy”) brak tkanki na twarzy jest sprzyjającą okolicznością, która ułatwia mu zadanie. Spieszę z wyjaśnieniem: skóra na ciele martwego człowieka może wprowadzić w błąd. Jeśli zwłoki są rozdęte, tkanki na twarzy mogą obrzmieć, co utrudni określenie płci. Jeśli brakuje genitaliów – bo ciało zostało rozczłonkowane, uległo rozkładowi lub zostało częściowo zjedzone przez zwierzęta – lub jeśli tkanka miękka jest już w stanie głębokiego rozkładu, kształt kości będzie najwiarygodniejszym źródłem informacji.”
Bill Bass, Jon Jefferson

“Pytania, na które chcieliśmy znaleźć odpowiedź, wydawały się wręcz śmiesznie proste: Kiedy odpada ręka? Kiedy powstaje ta tłusta czarna plama pod ciałem i z czego się bierze? Kiedy zęby wypadają z czaszki? Ile czasu trzeba, by ciało zamieniło się w szkielet? Pytania, które stawialiśmy sobie, przystępując do tych projektów, były proste, lecz ułożenie kompletnych odpowiedzi musiało trwać latami. Każda zmienna miała znaczenie. Czy ciało leżało w cieniu czy w słońcu? W ubraniu czy bez? Na zewnątrz czy w budynku – a może w samochodzie? W kabinie pasażerskiej czy w bagażniku? Na ziemi czy w wodzie? Ukrywaliśmy ciała w lesie. Zakopywaliśmy je w płytkich grobach. Zanurzaliśmy w wodzie. Potem badaliśmy i opisywaliśmy wszystko, co się z nimi działo, od chwili śmierci aż do czasu, gdy nie zostało z nich nic prócz kości. Budowaliśmy bazę danych dotyczących czasu śmierci – pierwszy i jedyny zbiór informacji tego rodzaju na świecie – systematyzując proces rozkładu ludzkiego ciała za pomocą wykresów i tabel. Cel tego działania był prosty: umożliwić określenie z naukową pewnością czasu śmierci każdej ofiary morderstwa, bez względu na stan oraz okoliczności rozkładu ciała.”
Bill Bass, Jon Jefferson

“W odróżnieniu od poprzednich ciał to było całkiem nagie, satynowa bielizna – body na ramiączkach – leżała pognieciona pośród liści trzy metry dalej. Ofiarą również była czarna kobieta, co dało się od razu ustalić na podstawie włosów i odsłoniętych zębów. To ciało znajdowało się już w stanie zaawansowanego rozkładu. Skóra była odbarwiona, brzuch rozdęty, kości lewej nogi wyszły na wierzch, brakowało obu stóp. Zwłoki leżały z szeroko rozrzuconymi rękami i nogami, wciśnięte kroczem w małe drzewo. Widok pnia wyrastającego pionowo w górę prosto z genitaliów nagiego gnijącego ciała ofiary morderstwa, sprawiał, że zbrodnia wydawała się jeszcze bardziej szokująca, jeszcze bardziej odrażająca.”
Bill Bass, Jon Jefferson